Basen tylko w centrum senioralnym?

Komisja Gospodarcza Fot. Archiwum własne
Komisja Gospodarcza

Wczoraj odbyło się posiedzenie komisji gospodarczej, na której, między innymi, miał być omawiany projekt uchwały opracowany przez radnych, dotyczący rewitalizacji basenu. Dyskusja nad tą sprawą kilka razy przybierała wręcz zaskakujący obrót.

Dyskusję rozpoczął przewodniczący komisji Paweł Maciejewski - Mieszkańcy chcą basenu od wielu lat. Nie musi być w lokalizacji na Legnickiej. Chcieliby poznać stanowisko Burmistrza w tej kwestii, kiedy można już ten basen zacząć kopać?

Moje stanowisko w tej kwestii jest niezmienne . W tej chwili nie stać miasta żeby wybudować basen z własnych przychodów, a na finansowanie tego zadania nie możemy liczyć ze środków zewnętrznych. Miejsce przy Legnickiej nie ma potencjału. Ma zbyt małą powierzchnię. Uważam, że basen letni jest tak naprawdę substytutem tego, czego tak naprawdę chcą mieszkańcy. Mieszkańcy chcieliby mieć dostęp do basenu krytego. Do basenu krytego prędzej dostaniemy dofinansowanie niż do basenu letniego. Basen letni jest traktowany w tej chwili jako ekstrawagancja, coś co służy bardziej zabawie i rekreacji niż jakiemuś konkretnemu celowi.

Ten fragment wypowiedzi Burmistrza nas nie zdziwił, bo jego zdanie na temat budowy basenu jest znane mieszkańcom już kilka lat. Dalsza część wypowiedzi była jednak lekko zaskakująca. Poniżej przytaczamy skrótowo sens dalszej wypowiedzi Burmistrza.

Basen w centrum senioralnym  

Burmistrz uważa, że do basenu możemy dojść okrężną drogą. Najpierw trzeba zbudować centrum senioralne. Za tym przemawiają wszelkie dane demograficzne. Będzie łatwiej na to dostać dofinansowanie. W pierwszej kolejności zbudujemy przychodnię z funkcją geriatryczną. Do tego dobudujemy w partnerstwie publiczno- prywatnym dom spokojnej starości i zapewnimy dzięki szpitalowi rehabilitację. Już w tej chwili jest duży potencjał, aby w przyszłości znaleźć inwestorów do budowy basenu. Możemy  wysyłać tygodniowo około tysiąca uczniów na basen i zapewniamy program senioralny. Jeżeli dodać do tego rehabilitację, to łatwo będzie znaleźć kogoś, kto wybuduje basen przy centrum senioralnym i finansowo go zbilansuje.  Na centrum senioralnym będzie można zarobić pieniądze. Byłaby to jedna z pierwszych tego rodzaju instytucji na Dolnym Śląsku. Okoliczne powiaty to potencjał około 60 tys potencjalnych klientów 60+. Ta droga dojścia do basenu wymaga cierpliwości. Nie jest to rozwiązanie na dzisiaj. Wszystko zależy od dostępności środków zewnętrznych i kondycji finansowej miasta.  Dzisiaj możemy zacząć opracowywać dokumentację. Burmistrz zapowiedział, że będzie  prosił radnych o głosowanie nad wprowadzeniem do budżetu na rok 2020 opracowanie planu funkcjonalno-użytkowego tego rozwiązania. 

Radna Barbara Listwan - W skali kraju 7 osób rozpoczęło staż na specjalizacji geriatrycznej. Po 5 latach będziemy miej 7 geriatrów, który z nich przyjdzie pracować w centrum senioralnym w Złotoryi? Dla mnie to jest mrzonka. W sprawie basenu zgadzam się z burmistrzem w jednym punkcie - w lokalizacji. Być może tę działkę należałoby sprzedać i za te pieniądze wybudować basen w innej lokalizacji. Basen dla seniorów jest formą rehabilitacji, a dla dzieci profilaktyki.

Burmistrz Robert Pawłowski Można się poddać i nie wierzyć w centrum. Od razu spisać na straty. Jednak jest coś takiego jak kalkulacja wyborcza. Może dzisiaj  jeszcze nie działa bo w wieku 60+ jest zaledwie 20 % społeczeństwa, ale w 2030 roku będzie ich już trzydzieści parę procent. Nikt przy zdrowych zmysłach kto będzie chciał wygrać wybory nie odstawi tych ludzi na tor boczny. Zaczniemy od rehabilitacji. Proszę zobaczyć ile punktów rehabilitacyjnych powstaje w Złotoryi, gdzie się płaci pieniądze.

Radna Barbara Listwan - Jest centrum na Sportowej, gdzie seniorzy nie płacą. Przychodzą po skierowania i dostają zabiegi. (...) Panie burmistrzu nie będą płacić gdy będzie centrum senioralne?

Burmistrz Robert Pawłowski Dlaczego mają nie płacić?

Basen kontra przychodnia

Radna Barbara Zwierzyńska-Doskocz W ostatnich 3 latach wyparowało nam z aglomeracji złotoryjskiej około 3000 mieszkańców. To co pan burmistrz mówi odbieram tak, że znowu odkładamy zatrzymywanie młodych ludzi w mieście a zaczynamy zajmować się seniorami. Nie tylko naszymi, którym należy się dobra opieka w naszej przychodni.  Mówimy o tym jak ściągnąć do naszego miasta wyimaginowane grupy seniorów, które przyjdą do centrum senioralnego, w którym być może jeden z tych 7 geriatrów będzie pracował. Być może będzie tam dom spokojnej starości, w którym zamieszka 50 do 100 seniorów. Doskonale pamiętam komisję w przychodni, gdzie rozmawialiśmy z kierownikiem Ireneuszem Żurawskim. Mówił o kwotach 10-15 milionów złotych. Przychodnia, dom spokojnej starości kosztuje, basen modułowy, który ma być w trzeciej kolejności to razem około 30 milionów. W dobie ograniczania środków zewnętrznych dla samorządów jest to wszystko patykiem po wodzie pisane. Mało tego za chwilę powiat przejmie szpital i my zamiast się zastanawiać jak naszą przychodnię umieścić w tym szpitalu wchodząc w partnerstwo z powiatem, myślimy jak wydać   miliony na budynek w nowym miejscu.  Za 10 milionów możemy mieć basen kryty, ale za dwa miliony basen otwarty.  Dzisiaj rozmawiałam z przedstawicielem dużej międzynarodowej firmy, która buduje baseny. Oni są w stanie zbudować dla naszego miasta basen odkryty za dwa miliony złotych. W województwie dolnośląskim, na dzień dzisiejszy  tylko Złotoryja z miast powiatowych nie ma ani basenu krytego ani odkrytego.

Radna Barbara Zwierzyńska-Doskocz Przychodnia ma kosztować nie 10 tylko 18 milionów. Burmistrz powiedział, że być może dostaniemy 80% dofinansowania. Nowy okres finansowania to 40-50 % chyba, że przejdzie wariant ze Strategią Sudecką - wtedy może być 60%. 

Burmistrz Robert Pawłowski  - Może rząd dojdzie do wniosku że warto dofinansować taki pilotażowy program. Są też różne źródła finansowania. My budujemy przychodnię, ktoś dobudowuje dom starości, ktoś inny basen.

Radna Barbara Zwierzyńska-Doskocz To być może,  może wyglądać tak, jak być może mieliśmy kontynuować rewitalizację. Nie wyszło nam w programie testowym, mimo że byliśmy na wysokim miejscu listy ogólnopolskiej i nie poszło nam w ZIT. Tak samo może być z przychodnią, która ma kosztować bardzo dużo. Nie podoba mi się też  podejście do szpitala, który jest odrapany (według burmistrza). Ja patrzę na niego w kategorii dobra wspólnego. Chcemy utrzymać szpital jako usługę społeczną, która obsługuje cały powiat. Ja jako radna i jako mieszkaniec życzyłabym sobie żeby Gmina pomogła w tym, choćby umieszczając w nim przychodnię.  Burmistrz mówił, że wszystko w swojej kolejności. Nie widzę w tym biznesowego projektu dla Złotoryi. Jest tylko przychodnia geriatryczna.   Basen ma czekać, aż będzie nam lepiej. Chyba przez samą przychodnię nie będzie lepiej? Kto przyczyni się do wzrostu podatków jeżeli młodzi wyjadą?

Basen kontra kolej?

Burmistrz Robert Pawłowski  - Robimy kolej albo basen na dwie te rzeczy nie będzie nas stać.

Radny Grzegorz Łoś - Z wielkim zainteresowaniem słuchałem dyskusji o centrum senioralnym. Dla mnie jest to taka mała fantazja, ale może stanowić konkurencję w utrzymaniu szpitala.  Dwie podobne jednostki utrzymać, to już nie mamy o czym mówić. Drugim tematem jest basen. Przy wariancie, o którym mówiła Barbara moglibyśmy to uzyskać ze sprzedaży działki na Legnickiej. Burmistrz zapytał czy budujemy basen czy przywracamy  kolej. Przywrócenie połączenia kolejowego jest jedyną szansą na rewitalizację terenu rozciągającego się od Zagrodzieńskiej po Grunwaldzką. Jeśli zdecydujemy się na centrum senioralne czy budowę basenu bez pokrycia ze sprzedaży działki przy Legnickiej, to się nie uda. Nie będzie chodników, naprawy jezdni, oświetleń bo budujemy centrum senioralne.

Basen - kompetencje burmistrza i radnych 

Agnieszka Zawiślak - Dzisiaj otrzymaliśmy opinię prawną, że my jako radni nie możemy podejmować takiej uchwały . Nie mamy do tego kompetencji. Czy  w takim razie dyskusja na temat basenu jest sensowna?

Radny Paweł Okręglicki wyraził ubolewanie że materiały potrzebne na posiedzeniach komisji spływają tak późno. Gdyby wcześniej dostali opinię,  dzisiaj nie byłoby tej dyskusji. W projekcie uchwały nie powinien znaleźć się punkt dotyczący ujęcia w budżecie miasta tego zadania. Radni mogą jedynie wskazywać ogólnie priorytety do działania. Radni nie mogą burmistrzowi palcem wskazywać co ma robić, bo to mieszkańcy rozliczą go przy następnych wyborach.

Burmistrz Robert Pawłowski  - Radni nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. Najwyżej mogą świecić oczami przed wyborcami. Natomiast ja z panią skarbnik ponosimy odpowiedzialność materialną całym swoim majątkiem. Mnie oprócz mieszkańców rozlicza jeszcze wiele instytucji

Agnieszka Zawiślak - Uchwała ta miała jedynie na celu rewitalizację basenu już istniejącego. Mówimy tu o dużych pieniądzach, a  koszt naprawy istniejącego basenu nie będzie przeogromny i nie zrujnuje budżetu miasta. Przypominamy panie Burmistrzu, to trzeba podkreślać, wybudowaliśmy wielki stadion, który kosztował bardzo dużo. Miało być tak cudownie, miały być organizowane mistrzostwa, turnieje. Nie ma nic. Utrzymanie stadionu też jest kosztowne. Wchodzenie do zalewu grozi poważnym uczuleniem. Remont basenu nie zrujnuje budżetu miasta.   To moja druga kadencja. Temat basenu ponawiany jest co roku i jest to zawsze burzliwy temat, ważny dla mieszkańców. Basen musi być. Zmieńmy uchwałę, postanówmy coś, porozmawiajmy konkretnie.

Podsumowaniem tej dyskusji są dwa pytania do mieszkańców:

  • Basen kryty w centrum senioralnym w nieokreślonej bliżej przyszłości czy basen letni w ciągu kilku najbliższych lat?
  • Czy mieszkańcy i radni powinni mieć coś w tym temacie do powiedzenia, czy jest to tylko decyzja Burmistrza?




tekst

To pole jest wymagane
To pole jest wymagane
captcha To pole jest wymagane

Udowodnij ,że nie jesteś robotem, podaj wynik powyższego działania.